E-fakturowanie w Europie. Grecja
W poprzednim artykule przybliżyliśmy przypadek Belgii. Grecja jest kolejnym przykładem na to, że europejskie e-fakturowanie nie rozwija się według jednego, wspólnego schematu.
Grecki model jest modelem scentralizowanym, opartym na clearance (wreszcie coś podobnego do KSeF!). Oznacza to, że faktura nie jest po prostu przesyłana między przedsiębiorcy w uzgodnionym formacie. Zanim trafi do odbiorcy, musi przejść przez infrastrukturę greckiej administracji podatkowej (dalej: „AADE”) w celu uzyskania walidacji oraz nadania identyfikatorów w systemie myDATA.
W praktyce greckie rozwiązanie jest podobne pod względem koncepcyjnym do polskiego KSeF, gdzie Państwo nie ogranicza się jedynie do wskazania standardu, a czynnie uczestniczy w przepływie faktury przed jej doręczaniem do odbiorcy.
Zmiana zbudowana na myDATA
W celu zrozumienia sposobu funkcjonowania greckiego modelu systemu e-faktur, należy zacząć od przybliżenia koncepcji platformy myDATA. Jest to platforma prowadzona przez AADE, początkowo jako systemem do raportowania danych podatkowych z faktur już wystawionych.
Nowy obowiązek e-fakturowania B2B wykorzystuje tę istniejącą infrastrukturę nie tylko w raportowaniu danych podatkowych w czasie rzeczywistym, ale również w celu walidacji faktury przed jej dostarczeniem do odbiorcy.
To właśnie odróżnia Grecję od modeli opartych wyłącznie na interoperacyjności. W Belgii faktura krąży między przedsiębiorcami przez Peppol. W Grecji faktura musi przejść przez państwowy mechanizm walidacyjny. Dopiero po tej walidacji może funkcjonować jako prawidłowo wystawiona faktura.
Podstawa prawna
Grecki obowiązek e-fakturowania B2B na poziomie krajowym opiera się na ustawie 5222/2025. Mimo że ustawa dotyczy szerzej różnych zagadnień rachunkowych, w kontekście e-fakturowania najważniejsza jest modyfikacja art. 14 ustawy 4308/2014. To ta zmiana wprost wprowadza obowiązek wystawiania faktur wyłącznie w formie elektronicznej dla określonych typów transakcji.
Clearance, czyli kontrola przed jej dostarczaniem
Podatnik może korzystać z jednego z dwóch kanałów e-fakturowania.
- Pierwszy to certyfikowany provider, czyli komercyjny dostawca usług elektronicznego wystawiania dokumentów.
- Drugi to bezpłatne narzędzia AADE, przede wszystkim aplikacja timologio oraz mobilna myDATAapp.
Niezależnie od wybranego kanału faktura musi zostać zweryfikowana w myDATA. Dopiero wtedy otrzymuje identyfikatory MARK i UID.
W modelu greckim faktura otrzymuje w systemie myDATA dwa odrębne identyfikatory, które pełnią różne funkcje:
- MARK to unikalny numer, który myDATA nadaje fakturze w momencie jej zgłoszenia do systemu. Potwierdza, że dane faktury zostały przyjęte i zarejestrowane przez administrację podatkową. Pełni więc rolę dowodu rejestracji po stronie podatkowej.
- UID to identyfikator powiązany z samym dokumentem. Służy do jednoznacznego rozpoznania konkretnej faktury i jej późniejszej weryfikacji.
Bez tych identyfikatorów dokument nie powinien być traktowany jako prawidłowo wystawiona faktura w ramach greckiego obowiązku.
To bardzo istotne praktycznie, bo pokazuje, czym różni się ryzyko w obu modelach. W modelu belgijskim, opartym na zdecentralizowanej wymianie przez PEPPOL, kluczowym wyzwaniem jest gotowość techniczna firmy – zdolność wysyłania i odbierania ustrukturyzowanych faktur przez sieć. Jeśli jej brakuje, faktura nie zostanie dostarczona kontrahentowi. W modelu greckim problem jest jednak dalej idący. Tu nie chodzi tylko o dostarczenie dokumentu, ale o jego ważność. Faktura, która nie przejdzie przez myDATA i nie uzyska wymaganych identyfikatorów, może być traktowana jak faktura niewystawiona – nawet jeśli technicznie trafiła do odbiorcy.
Dwie fazy wdrożenia
W przeciwieństwie do Belgii Grecja nie wprowadziła obowiązku e-fakturowania dla praktycznie wszystkich podatników w tym samym czasie. Harmonogram wdrożenia nowego obowiązku został podzielony na dwie fazy.
Pierwsza faza
Objęła podatników z obrotem brutto powyżej 1 mln EUR za rok podatkowy 2023. Obowiązek dla tej grupy rozpoczął się 2 marca 2026 r. Wcześniej planowano start 2 lutego 2026 r., ale termin został przesunięty o miesiąc z powodu braku gotowości technicznej części podatników i dostawców.
Okres przejściowy dla pierwszej fazy trwał od 2 marca do 3 maja 2026 r. Od tego czasu maja dla tej grupy obowiązuje pełny reżim sankcyjny.
Druga faza
Obejmuje pozostałych podatników. Jej start zaplanowano na 1 października 2026 r., a okres przejściowy ma trwać do 31 grudnia 2026 r.
Od 1 stycznia 2027 r. pełny reżim ma obejmować wszystkich podatników objętych obowiązkiem e-fakturowania.
Zakres obowiązku
Greckie wymogi dotyczą podatników mających siedzibę albo stałe miejsce prowadzenia działalności w Grecji. Posiadanie samego greckiego numeru VAT nie wystarcza do objęcia podmiotu obowiązkiem.
W przypadku spełnienia kryterium podmiotowego obowiązek obejmuje krajowe transakcje B2B między podatnikami oraz eksport do państw trzecich, czyli poza Unię Europejską.
Transakcje B2B z podatnikami z innych państw członkowskich UE pozostają opcjonalne. Grecki wystawca może wystawić fakturę strukturalną, ale odbiorca z innego państwa członkowskiego nie jest zobowiązany do jej akceptacji w formie elektronicznej.
W eksporcie poza UE sytuacja jest inna. Po stronie greckiego podatnika faktura musi zostać wystawiona elektronicznie i przejść przez myDATA, nawet jeżeli zagraniczny odbiorca otrzyma ją następnie w alternatywnej formie, na przykład jako PDF albo wydruk.
Grecki model opiera się na standardzie EN 16931. To ten sam europejski standard, który pojawia się w większości krajowych wdrożeń e-fakturowania.
Grecja na tle KSeF
Grecki model jest jednym z tych rozwiązań, które najłatwiej porównać do polskiego KSeF. W obu przypadkach mamy do czynienia z modelem scentralizowanym, w którym państwowy system nie jest wyłącznie odbiorcą danych raportowych po fakcie, ale uczestniczy w samym procesie wystawienia faktury.
W Polsce taką rolę pełni KSeF. W Grecji podobną funkcję pełni myDATA. Faktura przed dostarczeniem do odbiorcy musi przejść walidację i otrzymać identyfikatory MARK oraz UID. Podobieństwo polega więc na silnej roli infrastruktury państwowej.
Ani w Polsce, ani w Grecji państwo nie ogranicza się do określenia standardu technicznego faktury. W obu modelach administracja znajduje się w centrum procesu i uzyskuje dostęp do danych fakturowych na bardzo wczesnym etapie obiegu dokumentu.
Różnica polega jednak na tym, że Grecja buduje obowiązkowe e-fakturowanie na istniejącej platformie myDATA, która wcześniej pełniła przede wszystkim funkcję raportową. Polski KSeF został natomiast zaprojektowany jako odrębny krajowy system e-fakturowania i repozytorium faktur ustrukturyzowanych.